Po co nadzieja…

希望の扉

W zależności od podejścia, nurtu psychologicznego nadzieja, jest definiowana, rozumiana w różny sposób. Można powiedzieć, że nadzieja jest emocją złożoną, może być również ujmowana jako cnota – element dobrostanu psychicznego –  w nurcie psychologii pozytywnej.  Można ją rozumieć jako system przekonań i wartości służących osiągnięciu wyznaczonego celu na różnych płaszczyznach życia – zarówno w kategorii osiągnięć życiowych, jak i sobie radzenia sobie z trudnościami, z chorobą.

Niezależne od przyjętej definicji, określonego jej rozumienia motywuje nas do działania, do wysiłku. Zdolność do przeżywania nadziei rodzi się w dzieciństwie,  jednak możemy ją rozwijać przez całe życie. Nadzieja jest przydatna w momentach kiedy przeżywamy kryzysy w życiu, pozwala nam zobaczyć i zrozumieć ich sens oraz uporządkować sposoby wychodzenia z trudności. Nadzieja pozwala radzić sobie z trudnościami, pozwala na redefinicję celów, w taki sposób, by budować nowy porządek rzeczy i mieć wiarę, że jest to wykonalne.  

Rozwijanie nadziei jest możliwe poprzez podejmowanie różnych działań. Człowiek może dokonać tego samodzielnie poprzez pracę własną nad sobą, która pomoże mu wydobyć zasoby pomocne w osiąganiu celów przez niego pożądanych. Dlatego też warto otaczać się ludźmi wspierającym w nas nadzieję, na których można liczyć, którzy wzmacniają naszą wiarę w siebie. Warto aktywizować myśl o najważniejszych celach życiowych, o tym, co nadaje sens życiu, o tym, kto może wesprzeć nas na drodze do celu. Poczucie sprawstwa, tego, że dany cel jest możliwy do osiągniecia buduje się także poprzez przywoływanie pozytywnych doświadczeń z przeszłości dotyczących realizacji zamierzonego celu.

Nad poczuciem nadziei można również pracować z terapeutą. Podczas pracy z terapeutą osoba ma okazję trenować umiejętność planowania i wykorzystywanie swoich mocnych stron i zasobów do realizacji zamierzeń. Analizuje własne możliwości osiągniecia obranych celów i ćwiczy używanie podmiotowo skierowanych określeń: „chcę”, „mogę”, „będę”, „zrobię”. W ten sposób eksperymentuje z własną skutecznością.